Jakie jest prawdopodobieństwo końca i na kiedy mamy się przygotować? Jest wiele teorii, wróżb i proroctw podających albo konkretną datę końca świata albo znaki lub wizje które ten że koniec świata mają poprzedzać, i które my również zobaczymy.

Kalendarz majów i proroctwa Oriona podają nam jednomyślnie datę końca świata dnia 21 grudnia 2012 roku. Proroctwa królowej Saby – przyjaciółki wielkiego króla Salomona – nie podają konkretnej daty lecz bardzo dokładnie mówią o znakach, dzięki których będziemy wiedzieli że zbliżamy się do końca. Również moment w którym zjawi się Bóg by sądzić żywych i umarłych jest bardzo konkretnie opisany: „roztworzą się nieba, błyskawice przelatywać będą, siedem tysięcy ludu zabije, dziesiąta część Jerozolimy spali, a ci z ludzi, którzy pozostaną nawrócą się do prawdziwego Boga. Wówczas ci, którzy wybrali nauki szatańskie zostaną straceni w otchłanie piekieł, a ci którzy wybrali ciernistą i trudną drogę dobrą, idźcie do Raju, to jest do Królestwa mego”.

Przepowiednie Malachiasza mówią, z kolei, o tajemniczym papieżu ” Piotrze Rzymianinie” za pontyfikatu którego dojdzie do zniszczenia Rzymu. Ciężko tutaj powiedzieć czy chodzi tylko o miasto, czy o Rzym metaforycznie jako wspólnotę chrześcijan na ziemi.

Wizje ojca Pio – obdarzonego stygmatami kapucyna -  opisują ten moment podobnie, jak przepowiednie królowej Saby „Przyjdę na ten przeładowany grzechem glob ziemski z przerażającym wyciem grzmotów. Przyjdę w mroźną noc zimową. Gwałtownie wzmagające się wiatry poprzedzą wielkie zamieszanie na ziemi, która drżeć będzie na skutek gwałtownych wstrząsów. Błyskawice i pioruny z ognistych chmur będą zapalać i obracać w popiół wszystko, co miało związek z grzechem i cokolwiek było nim zagrożone lub spodlone. To wszystko będzie zniszczone. Powietrze będzie przesycone dymiącymi gazami. Duszące dymy oraz podmuchy trąb powietrznych będą zmiatać i niszczyć wszystko. Wspaniałe budowle legną w gruzach”.

Świętej Brygidzie Jezus powiedział o wielu ważnych i tajemniczych rzeczach, lecz wielkiego sekretu daty końca świata jej nie powierzył.

Nostradamus z kolei miał dwie wizje i dwie wersję wydarzeń które mają spotkać ludzkość w XXI wieku. Jedna jest litościwa, wręcz wspaniałomyślna. Nostradamus widzi przyszłość naszą, jako przyszłość dobrobytu, pokoju i świetności. Widzi XXI wiek, jako czas rozwoju ludzkości zarówno technicznie i intelektualnego, jak emocjonalnie i duchowo. Widzi XXI wiek jako czas zmiany na lepsze. Z kolei druga wizja Nostradamusa na ten sam wiek, mówi o Antychryście, bólu i końcu świata który nieubłaganie się zbliża.

Moim zdaniem Nostradamus jest najbliższy prawdzie. Z obecną techniką i umiejętnościami destruktywnymi rasy ludzkiej, o koniec świata nie trudno, a zgotować nam go może nie bóg, czy apokaliptyczne bestia Jana, tylko generał który w strachu lub pijaństwie wciśnie o dwa guziki za dużo. Nasza przyszłość jest w naszych rękach i tylko my będziemy o niej decydować. Obyśmy decydowali słusznie.

Tymczasem warto docenić również codzienne przyjemności – weź udział w nowym konkursie Lay’s i wygraj zapas chipsów na każdą okazję! Dodatkowo każde zgłoszenie to złotówka dla podopiecznych Fundacji Św. Mikołaja – spraw radość sobie i innym!